niedziela, 30 września 2012

35. Basik: Anal Cunt, "I Like It When You Die"

Anal Cunt - I Like It When You Die
Ocena: * * * * *



Świat jest zły. Nie ważne, że powiesz, że nie, albo że tak. Kosmos ma Ciebie i Twoje poglądy głęboko w dupie. Pieniądze, wysoka pozycja w korporacji itp. dają ci wyłącznie iluzje kontroli nad rzeczywistością. Religia obiecuję nagrodę pocieszenia po Twojej śmierci, ale głównej nie dostaniesz nigdy.  Nie dla tego, że nie zasłużyłeś – dlatego, że jej nie ma. Wszystko to co zostaje jest teraz i tu. Ze śladami logiki, marnymi strzępami informacji, ochłapami rzuconymi przez śmiejący się z Ciebie wszechświat. Zostaje teraz i tu. Złe tu, czarne tu. Nie wszystko musi mieć przyczynę, nie wszystko musi mieć analogiczny skutek. Nawet nic. Mówienie o końcu świata, że nadejdzie, że tak, czekamy i, że „przyjdź, przyjdź proszę” to tylko poklepywanie się po plecach i dodawanie otuchy. Nie będzie „końca świata”, będzie degeneracja i rozpad. Zniknie ludzkość – nikt się tym nie przejmie. Teorie konspiracyjne, teorie o końcu świata, i Donaldzie, i o Korwinie to słodycze, lizaki i mandarynki dla biednych, wygłodniałych dzieci. Odłóż to na chwilę i powiedz co tak naprawdę myślisz. Albo nie! Powiedz na głos to czego nigdy w życiu nie powiedziałbyś a nawet byś nie pomyślał. Największy syf jaki może przydarzyć się Tobie i Twoim bliskim. Jeśli to powiesz – bez obaw - to nie stanie się prawdą, bo przecież takie kategorie nie istnieją… Ok, nie musisz tego robić. Oni zrobili to za Ciebie.   

Kwestionariusz: 
1. Najlepszy moment: Twój ostatni  
2. Najgorszy moment: wczoraj z Twoją matką.   
3. Analogia z innymi element kultury:  „To był zamach”  
4. Skojarzenia muzyczne: Odgłos spadającego samolotu, krzyki itp. 
5. Pasuje jako ścieżka dźwiękowa do: zjazdu młodzieżówki norweskiej partii pracy
6. Ciekawostka:  Jesteś turbo pedałem.
7. Na dokładkę okładka: Twoja stara.
 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza