środa, 31 sierpnia 2011

09. Azbest: Think About Mutation "Hellraver"

Think About Mutation - Hellraver

Ocena: * * *

W połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia łączenie rocka z muzyka elektroniczną było na fali. Pomysł nie był nowy (ćwiczyły go już dekadę wcześniej zespoły z nurtu tzw. rocka industrialnego), ale akurat wówczas przypadło jego apogeum. Od Davida Bowie do Danziga, kto żyw rzucił się by splatać dźwięki gitar z tanecznym bitem. Po epizodzie z Atari Teenage Riot na ścieżce dźwiękowej do "Spawn" nawet muzycy Slayer przebąkiwali, że następna płyta będzie w takich klimatach (dobry boże!). Na szczęście "Diabolus in Musica" okazała się bardziej tradycyjna stylistycznie. Ale nie o tej płycie (niestety!) będzie mowa.
Miłe złego początki - otwierający płytę "Ganglords" przyjemnie kojarzy się z Helmet. Helmet w wersji electro? Zabrzmiało to obiecująco. Nawet ta technowa wstawka w drugiej połowie nie wzbudziła jeszcze we mnie niepokoju. Kolejny był "Overlord" z gitarą przypominająca Fear Factory. Nie było to już tak oryginalne i więcej było techno, ale słuchało się nieźle.
A później im dalej tym gorzej. Gitar oraz mniej, a więcej tanecznych bitów w dość tandetnym wykonaniu. Mimo, że kawałki są względnie skoczne to jednak jak na muzykę taneczną zbyt agresywne. A jak na łomot z kolei zbyt taneczne. Płyta nie jest zła, ale nijaka. W normalnych warunkach pewnie bym jej nawet nie przesłuchał do końca

Kwestionariusz:
1. Najlepszy moment: „Ganglords".
2. Najgorszy moment: "Try the Way to Move".
3. Analogia z innymi elementami kultury: "Killing Zoe" to tytuł debiutu reżyserskiego Rogera Avery (współscenarzysty "Pulp Fiction", gdyby ktoś nie wiedział).
4. Skojarzenia muzyczne: Prodigy to nie ten poziom. Scooter raczej.
5. Pasuje jako ścieżka dźwiękowa do: Nie jestem pewny, ale wolałbym nie mieć z tym nic współnego.
6. Ciekawostka: "4 Steps Ahead" to mash-up nagrany na kilka lat nim zjawiska to weszło w modę.
7. Na dokładkę okładka: Cyberryba dławiąca się... Czym? Tak jak muzyka - ni pies, ni wydra...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza